Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Patrzę na miasto jak dymi
Nigdy nie widziałem tego tak, jak ty to widzisz
Ludzie między nami są już jacyś nieprawdziwi
Ja założyłem zespoły, ciekawe czy wrócisz z nimi
Uderzam głową w lustro, wiem, że kurwa muszę wygrać
Ona tankuje jak Hellcat, a miała ogarnąć dystans
Wiem jak na zakrętach ślizgać się jakbym był z lodowiska
I pracuję jak woofer, gonię to tak jak ty kryształ
[Refren]
Czeka na nas parę bandz, one też chcą on a verse
Opozycja miała zagrożeniem być, a na niej śpię (na niej śpię)
Wie, że pierdolę twój X, jadę cicho – tesla X (X, X)
Już zdążyła wkurwić mnie, a się ledwo zaczął dzień
[Zwrotka 2]
Backseats body, ja mam bad attitude
Jeśli chodzi o styl, nie dogonią mnie za chuj
Spali się Gotham, spali- spali się- spali się Gotham
Spali się Gotham jak tylko je spuszczę z oka
[Refren]
Czeka na nas parę bandz, one też chcą on a versе
Opozycja miała zagrożeniem być, a na niej śpię
Wiе, że pierdolę twój X, jadę cicho – tesla X
Już zdążyła wkurwić mnie, a się ledwo zaczął dzień (kryształ)
Czeka na nas parę *****, one też chcą on a verse
Opozycja miała zagrożeniem być, a na niej śpię
Wie, że pierdolę twój X, jadę cicho – tesla X (X, X)
Twój idol wyskoczył do nas i jest gaszony jak pet
[Outro]
Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah
Parę bandz
Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah
Excuse my bandz
Yeah, yeah, yeah, yeah, yeah
Parę bandz, parę bandz, yeah, parę bandz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór przedstawia artystę z unikalną, być może mroczną i cyniczną perspektywą na miasto („Patrzę na miasto jak dymi”) oraz ludzi, których postrzega jako fałszywych i nieautentycznych. Napędza go potężna, niemal desperacka determinacja, by odnieść sukces („muszę wygrać”), co może prowadzić nawet do aktów autodestrukcji („Uderzam głową w lustro”). Artysta podkreśla swoją ciężką pracę porównaną do dudnienia głośnika („pracuję jak woofer”) oraz umiejętność poruszania się w ryzykownych sytuacjach („na zakrętach ślizgać się”). Jednocześnie jego relacje międzyludzkie, w tym z partnerką, wydają się być źródłem napięcia i frustracji.
W drugiej części dominuje postawa skrajnej pewności siebie i poczucia wyższości nad konkurencją. Artysta całkowicie lekceważy jakąkolwiek opozycję („Opozycja miała zagrożeniem być, a na niej śpię”), deklasując rywali („Twój idol… jest gaszony jak pet”) i uważając się za niedoścignionego pod względem stylu („nie dogonią mnie za chuj”). Porusza się luksusowo i dyskretnie (Tesla X), ale jednocześnie roztacza aurę zagrożenia, zapowiadając chaos i zniszczenie w mieście porównanym do Gotham („Spali się Gotham”). Nadrzędnym celem pozostaje zdobywanie pieniędzy („Czeka na nas parę bandz”), a jego postawę charakteryzuje manifestowany „bad attitude”.











Komentarze (0)