Tekst piosenki
[Intro]
Nie scamuje na money, dziwko, ja zbieram na Rari
[Refren]
Nie scamuje na money, dziwko, ja zbieram na Rari
Grają jakies gówno klauny, a bez butów Balenciagi
Mam Yori nad gaciami, ona chyba chce się bawić
Kupię kurtkę ”bully” PHMTNE, bo tak kocham nienawiść
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah
[Zwrotka]
VVS, Vivienne Westwood, jestem kurwa na miejscu
Ta duża dupa pracuje, by dostać parę wersów
Krótko – nie chce skończyć jak JUICE WRLD (shoutout JUICE WRLD)
Ona jest w dm’s, ale ja nie gadam z prostytutką
Na funkcji jak snajper, jak wchodzisz w pole to quick scope
[?], dziwko, wyglądam jak Steve Jobs
Fajnie chłopaki, że się ubieracie ślisko
Chyba chciała ściągać spodnie, ja jej powiedziałеm: „wyjdź stąd”
Weź zrób coś jak coś tam, weź się zajmij sobą, nie twój biznеs
Ja kocham ciszę – shit hits different
Wyglądamy jakbyśmy wjechali na jubiler, więc znowu wzywają policję
[Bridge]
Te lata na brudnym soku wiesz, one nam szybko miną
Te amo dior, te amo dior
Te lata- Te lata na brudnym soku nam szybko miną
Te amo dior te amo dior
(Nie, nie, ni-)
[Refren]
Nie scamuje na money, dziwko, ja zbieram na Rari
Grają jakies gówno klauny, a bez butów Balenciagi
Mam Yori nad gaciami, ona chyba chce się bawić
Kupię kurtkę „bully” PHMTNE, bo tak kocham nienawiść
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah, runaway Paris
Runaway Paris, yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór ten jest manifestacją materialnych ambicji artysty, który podkreśla, że dąży do luksusu (symbolizowanego przez „Rari” – Ferrari) poprzez legalne zarobki, a nie oszustwa. W tekście dominuje przechwalanie się drogimi, markowymi ubraniami i akcesoriami (Balenciaga, VVS, Vivienne Westwood, Dior), które stanowią wyznacznik jego statusu. Jednocześnie artysta wyraża pogardę dla innych raperów („klauny”) oraz osób, które uważa za powierzchowne lub niemoralne, przyjmując przy tym konfrontacyjny i nieco mroczny wizerunek („kocham nienawiść”).
Druga część tekstu skupia się na asertywności i poczuciu kontroli artysty nad swoim otoczeniem, zarówno w kontekście społecznym („na funkcji jak snajper”), jak i w relacjach międzyludzkich („powiedziałem: 'wyjdź stąd'”). Mimo blichtru i uwagi, jaką przyciąga jego styl życia (co czasem prowadzi do interwencji policji), ceni on sobie spokój („kocham ciszę”). Pojawiają się też odniesienia do potencjalnie ryzykownej przeszłości lub stylu życia („lata na brudnym soku”), jednak z zaznaczeniem, że jest to etap przejściowy i świadomością zagrożeń, czego wyrazem jest niechęć do podzielenia losu Juice WRLD.











Komentarze (0)